2024 Lexus UX VIN JTHUCBDH102005246
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: Lexus UX
- VIN
- JTHUCBDH102005246
- Marka
- Lexus
- Model
- UX
- Rok
- 2024
- Nadwozie
- SUV
- Kolor
- brown
- Paliwo
- CNG
- Silnik
- 1 987 cm³
- Moc
- 199 hp
- Skrzynia biegów
- Automatic
- Napęd
- AWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 40 828 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o Lexus UX
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN JTHUCBDH102005246, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 40 828 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN JTHUCBDH102005246: historia
Ogłoszenie dotyczy samochodu Lexus UX z 2024 roku. Moc na koła przekazuje automatyczna skrzynia biegów. To SUV w kolorze brązowym. Pod maską pracuje silnik zasilany CNG o pojemności 2,0 l i mocy 199 KM.
Podany w ogłoszeniu przebieg to 40 828 km. Cofnięcie licznika nie zostawia widocznych śladów, dlatego sama liczba na desce rozdzielczej jest tylko punktem wyjścia. Faktury z serwisu i wpisy w książce serwisowej pomagają sprawdzić, czy stan licznika jest wiarygodny.
Historia auta to nie tylko wypadki, ale też przeglądy, odczyty licznika, zmiany właścicieli i sposób użytkowania. Informacje o losach auta trafiają do rejestrów i baz danych, zostają w książce serwisowej albo giną przy kolejnej zmianie właściciela. Dobrze udokumentowana przeszłość pokazuje, jak auto było użytkowane i serwisowane.
Wiele problemów z używanym samochodem można wykryć jeszcze przed podpisaniem umowy. Samochód po flocie firmowej nie musi być gorszy, ale o takiej przeszłości dobrze wiedzieć z wyprzedzeniem. Zastaw rejestrowy lub niespłacony leasing to sprawy, które widać dopiero w dokumentach. Po starannej naprawie blacharskiej auto może wyglądać, jakby nic mu się nie stało, nawet jeśli wymieniano w nim elementy konstrukcji nadwozia. Informacja o kradzieży zapisana w historii pojazdu oznacza, że z zakupem trzeba poczekać, dopóki sprawa nie zostanie wyjaśniona.
W aucie z instalacją gazową trzeba sprawdzić termin legalizacji zbiornika i to, kto montował instalację. Warto zapytać o terminy wymiany oleju i rozrządu oraz poprosić o faktury za te prace. W samochodzie z automatyczną skrzynią biegów liczy się regularna wymiana oleju w skrzyni. W samochodzie z napędem na wszystkie koła każda z czterech opon powinna być tego samego typu i podobnie zużyta.
Oznaczenie „nieuszkodzony” opisuje obecny stan auta i nie mówi nic o szkodach naprawionych w przeszłości.
Numer VIN JTHUCBDH102005246 składa się z 17 znaków, w których zakodowano producenta, model, rok modelowy, zakład produkcyjny i numer seryjny egzemplarza. Dzięki temu, że VIN pozostaje ten sam od fabryki aż do kasacji, da się po nim odnaleźć informacje sprzed wielu lat. Za przednią szybą, pod maską lub w podłodze znajduje się numer, który musi się zgadzać z dokumentami.
Jeśli dla danego numeru VIN istnieją wpisy, raport może pokazać historię przebiegu, zgłoszone szkody i zmiany właścicieli. Tego, w jakim stanie są dziś hamulce, zawieszenie czy podwozie, z żadnych dokumentów się nie wyczyta. Oględziny u mechanika, najlepiej na podnośniku i z miernikiem grubości lakieru, dopełniają obraz, który daje historia pojazdu.
Zanim dojdzie do umowy, dane z ogłoszenia dobrze jest zestawić z historią zapisaną pod numerem VIN. Im więcej wiadomo o przeszłości auta, tym mniej niespodzianek po zakupie.