2025 Lexus UX VIN JTHYBBAH402021403
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: Lexus UX
- VIN
- JTHYBBAH402021403
- Marka
- Lexus
- Model
- UX
- Rok
- 2025
- Nadwozie
- SUV
- Kolor
- silver
- Paliwo
- CNG
- Silnik
- 1 987 cm³
- Moc
- 199 hp
- Skrzynia biegów
- Automatic
- Napęd
- AWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 2 251 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o Lexus UX
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN JTHYBBAH402021403, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 2 251 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN JTHYBBAH402021403: historia
Ogłoszenie dotyczy samochodu Lexus UX z 2025 roku. Silnik ma pojemność 1 987 cm³ i rozwija 199 KM. Auto ma automatyczną skrzynię biegów i napęd na wszystkie koła. Kolor lakieru: srebrny.
Przebieg wynosi 2 251 km. Mały przebieg jest atutem, o ile auto mimo rzadkiej jazdy było regularnie serwisowane. Każdą liczbę podaną w ogłoszeniu najlepiej traktować jako informację do sprawdzenia, a nie jako pewnik. Zużycie kierownicy, pedałów i fotela kierowcy powinno pasować do tego, co pokazuje licznik.
Historia auta to nie tylko wypadki, ale też przeglądy, odczyty licznika, zmiany właścicieli i sposób użytkowania. Nie wszystko trafia do baz danych: naprawę w przydomowym warsztacie trudno odnaleźć, a wpis ze stacji kontroli pojazdów – znacznie łatwiej. Im pełniejsza dokumentacja, tym łatwiej ocenić, czy auto było regularnie serwisowane i czy nie ma za sobą poważnych napraw.
Wpisy z przeszłości samochodu nierzadko mówią więcej niż same zdjęcia. Informacja o kradzieży odnotowana w historii pojazdu oznacza, że z zakupem trzeba poczekać, dopóki sprawa nie zostanie wyjaśniona. Auto używane wcześniej jako taksówka, w wypożyczalni albo we flocie firmowej często ma za sobą więcej kilometrów i cięższe warunki niż samochód prywatny. Zastaw rejestrowy lub niespłacony leasing to kwestie, które wychodzą na jaw dopiero w dokumentach. Po starannej naprawie blacharskiej auto może wyglądać, jakby nic mu się nie stało, nawet jeśli wymieniano w nim elementy konstrukcji nadwozia.
W aucie z instalacją gazową trzeba sprawdzić termin legalizacji zbiornika i to, kto montował instalację. Chłodnica, przewody i pompa wody wymagają osobnych oględzin, bo przegrzanie potrafi poważnie uszkodzić silnik. Remont skrzyni biegów bywa kosztowny, dlatego jej pracę najlepiej ocenić zarówno na zimno, jak i po rozgrzaniu.
Według ogłoszenia samochód nie jest uszkodzony, a historia pojazdu i oględziny pozwalają tę deklarację potwierdzić albo podważyć. Ruszane śruby błotników, ślady spawania czy resztki lakieru na uszczelkach świadczą o wcześniejszej naprawie.
VIN tego samochodu to JTHYBBAH402021403: 17 znaków, które jednoznacznie identyfikują egzemplarz. Rejestry pojazdów i bazy danych o szkodach są prowadzone według numeru VIN, a nie numeru rejestracyjnego. Za przednią szybą, pod maską lub w podłodze znajduje się numer, który musi się zgadzać z dokumentami.
O ile wpisy istnieją, raport może pokazać kolejne odczyty licznika, zgłoszone szkody i zmiany właścicieli. Stanu hamulców, zawieszenia ani korozji nie da się ocenić na podstawie wpisów, a naprawy rozliczone prywatnie mogą w nich w ogóle nie figurować. Przejażdżka po różnych nawierzchniach pozwoli ocenić, jak auto się prowadzi i hamuje.
Sprawdzenie numeru VIN to pierwszy krok, a oględziny u mechanika pokażą resztę. Im więcej wiadomo o przeszłości auta, tym mniej niespodzianek po zakupie.