2021 Lexus NX VIN JTJBJRBZ902160160
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: Lexus NX
- VIN
- JTJBJRBZ902160160
- Marka
- Lexus
- Model
- NX
- Rok
- 2021
- Nadwozie
- SUV
- Kolor
- red
- Paliwo
- CNG
- Silnik
- 2 494 cm³
- Moc
- 197 hp
- Skrzynia biegów
- Automatic
- Napęd
- AWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 147 012 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o Lexus NX
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN JTJBJRBZ902160160, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 147 012 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN JTJBJRBZ902160160: historia
Według sprzedającego to Lexus NX z 2021 roku. Lakier jest czerwony, a typ nadwozia to SUV. Moc podana w ogłoszeniu to 197 KM. Za zmianę przełożeń odpowiada automatyczna skrzynia biegów.
Przebieg wynosi 147 012 km. Duży przebieg sam w sobie nie przekreśla auta, o ile wpisy serwisowe pokazują regularną obsługę. Elektroniczny licznik można przestawić w kilka minut, a po takiej ingerencji nie zostaje żaden widoczny ślad. Zużycie kierownicy, pedałów i fotela kierowcy powinno pasować do tego, co pokazuje licznik.
Na historię samochodu składają się kolejne rejestracje, zmiany właścicieli, badania techniczne, naprawy oraz zgłoszone szkody. Nie wszystko trafia do baz danych: naprawę w przydomowym warsztacie trudno odnaleźć, a wpis ze stacji kontroli pojazdów – znacznie łatwiej.
Wiele problemów z używanym samochodem można wykryć jeszcze przed podpisaniem umowy. Samochód po flocie firmowej nie musi być gorszy, ale o takiej przeszłości dobrze wiedzieć od początku. Auto obciążone zastawem albo nadal należące do firmy leasingowej może sprawić kłopot przy przeniesieniu własności. Naprawa po wypadku bywa tak staranna, że bez sprawdzenia historii trudno ją wykryć. Informacja o kradzieży odnotowana w historii pojazdu oznacza, że z zakupem trzeba poczekać, dopóki sprawa nie zostanie wyjaśniona.
W aucie z instalacją gazową trzeba sprawdzić termin legalizacji zbiornika i to, kto montował instalację. Jeśli silnik ma pasek rozrządu, jego wymianę najlepiej potwierdza faktura, bo zaniedbanie może skończyć się poważną awarią. Podczas jazdy próbnej sprawdza się, jak skrzynia reaguje na mocniejsze przyspieszenie. W samochodzie z napędem na wszystkie koła każda z czterech opon powinna być tego samego typu i podobnie zużyta.
Samochód jest wystawiony jako nieuszkodzony, a historia pojazdu pozwala sprawdzić, czy w przeszłości nie zgłaszano szkód. Ruszane śruby błotników, ślady spawania czy pozostałości lakieru na uszczelkach wskazują na wcześniejszą naprawę.
Początkowe znaki numeru VIN wskazują producenta, środkowe opisują cechy modelu, a ostatnie to numer seryjny egzemplarza. Dzięki temu, że VIN pozostaje ten sam od fabryki aż do kasacji, można po nim odnaleźć informacje sprzed wielu lat. Za przednią szybą, pod maską lub w podłodze znajduje się numer, który musi się zgadzać z dokumentami.
Raport zbiera w jednym miejscu to, co odnotowano pod danym numerem VIN: odczyty licznika, szkody, rejestracje czy wpisy o kradzieży. Tego, w jakim stanie są dziś hamulce, zawieszenie czy podwozie, z żadnych dokumentów się nie wyczyta. Przed podpisaniem umowy dobrze jest umówić przegląd przedzakupowy w niezależnym serwisie, a rzetelny sprzedający nie powinien mieć nic przeciwko temu.
Jeśli dane z ogłoszenia zgadzają się z historią pojazdu, można umówić się na oględziny. Używany samochód zawsze niesie pewne ryzyko, ale wiedza o jego przeszłości wyraźnie je ogranicza.