2023 Lexus RX VIN JTJCJBJA302010410
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: Lexus RX
- VIN
- JTJCJBJA302010410
- Marka
- Lexus
- Model
- RX
- Rok
- 2023
- Nadwozie
- SUV
- Paliwo
- CNG
- Silnik
- 2 487 cm³
- Moc
- 250 hp
- Skrzynia biegów
- Automatic
- Napęd
- AWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 60 709 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o Lexus RX
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN JTJCJBJA302010410, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 60 709 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN JTJCJBJA302010410: historia
Według sprzedającego to Lexus RX z 2023 roku. Silnik ma pojemność 2 487 cm³ i rozwija 250 KM. Moc na koła przekazuje automatyczna skrzynia biegów.
Według ogłoszenia auto przejechało 60 709 km. Wcześniejsze odczyty z przeglądów pozwalają sprawdzić, czy kilometrów przybywało równomiernie, czy w którymś momencie nagle ich ubyło. Zużycie kierownicy, pedałów i fotela kierowcy powinno pasować do tego, co pokazuje licznik.
Na historię samochodu składają się rejestracje, zmiany właścicieli, badania techniczne, naprawy oraz szkody zgłoszone ubezpieczycielom. Nie wszystko trafia do baz danych: naprawę w przydomowym warsztacie trudno odnaleźć, a wpis ze stacji kontroli pojazdów – znacznie łatwiej.
Przed zakupem używanego auta warto wiedzieć, co wydarzyło się z nim wcześniej. Skradzione auta bywają wystawiane z podrobionymi dokumentami, a niezgodność numerów VIN często jest jedynym tropem. Czasem okazuje się, że samochód był zarejestrowany na firmę lub jeździł w wypożyczalni. Auto obciążone zastawem albo nadal należące do firmy leasingowej może sprawić kłopot przy przeniesieniu własności. Szkoda rozliczona z polisy zostawia ślad w rejestrach, nawet jeśli po naprawie auto wygląda jak nowe.
Zbiornik gazu ma określony termin ważności, a jego wymiana to dodatkowy wydatek, o który należy zapytać przed zakupem. Jeśli silnik ma pasek rozrządu, jego wymianę najlepiej potwierdza faktura, bo zaniedbanie może skończyć się poważną awarią. Podczas jazdy próbnej sprawdza się, jak skrzynia reaguje na mocniejsze przyspieszenie. Napęd na obie osie ma więcej podzespołów, które się zużywają, więc podczas jazdy próbnej warto posłuchać, czy z układu napędowego nie dochodzi wycie ani stuki.
Według ogłoszenia samochód nie jest uszkodzony, a historia pojazdu i oględziny pozwalają tę deklarację potwierdzić albo podważyć. Ruszane śruby błotników, ślady spawania czy pozostałości lakieru na uszczelkach świadczą o wcześniejszej naprawie.
Numer VIN JTJCJBJA302010410 składa się z 17 znaków, w których zakodowano producenta, rok modelowy, zakład produkcyjny i numer seryjny egzemplarza. Rejestry pojazdów i bazy danych o szkodach są prowadzone według numeru VIN, a nie numeru rejestracyjnego. Za przednią szybą, pod maską lub w podłodze znajduje się numer, który musi się zgadzać z dokumentami.
Zakres raportu zależy od tego, co trafiło do rejestrów: dla jednych aut to wiele stron informacji, dla innych kilka pozycji. Naprawy wykonane bez udziału ubezpieczyciela często nie trafiają do baz danych, więc brak wpisu nie oznacza, że szkody nie było. Oględziny u mechanika, najlepiej na podnośniku i z miernikiem grubości lakieru, dopełniają obraz, który daje historia pojazdu.
Przed decyzją warto sprawdzić historię tego egzemplarza po numerze VIN i zestawić ją z ogłoszeniem. Im więcej wiadomo o przeszłości auta, tym mniej niespodzianek po zakupie.