1998 Rover 600 VIN SARRHSLDNWM344081
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: Rover 600
- VIN
- SARRHSLDNWM344081
- Marka
- Rover
- Model
- 600
- Rok
- 1998
- Nadwozie
- Sedan
- Kolor
- green
- Paliwo
- Petrol
- Silnik
- 1 850 cm³
- Moc
- 115 hp
- Skrzynia biegów
- Manual
- Napęd
- FWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 237 600 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o Rover 600
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN SARRHSLDNWM344081, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 237 600 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN SARRHSLDNWM344081: historia
Na sprzedaż wystawiono auto Rover 600 z 1998 roku. Z opisu wynika, że samochód ma napęd na przednie koła i manualną skrzynię biegów. Nadwozie jest zielone. Pod maską pracuje silnik benzynowy o pojemności 1,9 l i mocy 115 KM.
Sprzedający podaje przebieg 237 600 km. Każdą liczbę podaną w ogłoszeniu lepiej traktować jako informację do sprawdzenia, a nie jako pewnik. Zużycie kierownicy, pedałów i fotela kierowcy pośrednio mówi, ile auto naprawdę przejechało.
Historia pojazdu rozpoczyna się w fabryce i obejmuje każde zdarzenie, które gdzieś zapisano: rejestrację, badanie techniczne, naprawę czy szkodę. Dane o przeszłości pojazdu pochodzą z różnych źródeł, od stacji kontroli pojazdów po serwisy, i rzadko są zebrane w jednym miejscu. Im pełniejsza dokumentacja, tym łatwiej ocenić, czy auto było regularnie serwisowane.
Wiele problemów z używanym samochodem da się wykryć, zanim dojdzie do podpisania umowy. Zastaw rejestrowy lub niespłacony leasing to kwestie, które wychodzą na jaw dopiero w dokumentach. Wpis o kradzieży w rejestrach oznacza, że z transakcją trzeba się wstrzymać do czasu wyjaśnienia sprawy. Po starannej naprawie blacharskiej auto może wyglądać, jakby nic mu się nie stało, nawet jeśli wymieniano w nim elementy konstrukcji nadwozia. Lata spędzone w wypożyczalni, we flocie firmowej czy na postoju taksówek odbijają się na stanie wnętrza, zawieszenia i układu napędowego.
Termin ostatniej wymiany świec zapłonowych dobrze jest znać jeszcze przed jazdą próbną. Chłodnica, przewody i pompa wody wymagają osobnych oględzin. Stan sprzęgła i koła dwumasowego ocenia się podczas jazdy próbnej, a ich wymiana to spory wydatek.
Według ogłoszenia samochód nie jest uszkodzony, a historia pojazdu i oględziny pozwalają tę deklarację potwierdzić albo podważyć.
W siedemnastu znakach numeru VIN zapisano informacje o producencie, cechach modelu i roku modelowym oraz numer seryjny egzemplarza. Dzięki temu, że VIN pozostaje ten sam od fabryki aż do kasacji, da się po nim odnaleźć informacje sprzed wielu lat. Z dowodem rejestracyjnym trzeba porównać numer wybity na nadwoziu i ten z tabliczki znamionowej.
Jeśli dla danego numeru VIN istnieją wpisy, raport może pokazać kolejne odczyty licznika, zgłoszone szkody i zmiany właścicieli. Stanu hamulców, zawieszenia ani korozji nie da się ocenić na podstawie wpisów. Przed podpisaniem umowy dobrze jest umówić przegląd przedzakupowy w niezależnym serwisie, na co rzetelny sprzedający zwykle się zgadza.
Przed decyzją dobrze jest sprawdzić historię tego egzemplarza po numerze VIN i zestawić ją z ogłoszeniem.