2016 Opel Insignia VIN W0LGT6E5XG1095760
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: Opel Insignia
- VIN
- W0LGT6E5XG1095760
- Marka
- Opel
- Model
- Insignia
- Rok
- 2016
- Nadwozie
- Hatchback
- Paliwo
- Petrol
- Silnik
- 1 600 cm³
- Moc
- 170 hp
- Skrzynia biegów
- Manual
- Napęd
- FWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 116 000 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o Opel Insignia
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN W0LGT6E5XG1095760, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 116 000 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN W0LGT6E5XG1095760: historia
Ogłoszenie dotyczy samochodu Opel Insignia z 2016 roku. Deklarowana moc to 170 KM. Za zmianę przełożeń odpowiada manualna skrzynia biegów.
Przebieg wynosi 116 000 km. Każdą liczbę podaną w ogłoszeniu najlepiej traktować jako informację do sprawdzenia, a nie jako przesądzony fakt. Faktury z serwisu i wpisy w książce serwisowej pomagają sprawdzić, czy stan licznika jest wiarygodny.
Każdy samochód ma swoją historię: pierwszą rejestrację, kolejnych właścicieli, wizyty na stacji kontroli pojazdów, naprawy i ewentualne szkody. Nie wszystko trafia do baz danych: naprawę w przydomowym warsztacie trudno odnaleźć, a wpis ze stacji kontroli pojazdów – znacznie łatwiej. Luki w dokumentach, takie jak lata bez żadnego wpisu, są sygnałem, żeby dopytać sprzedającego.
Sprawdzenie historii przed zakupem pomaga uniknąć najczęstszych pułapek rynku aut używanych. Nawet poważną kolizję po fachowej naprawie trudno dostrzec na lakierze, a ślad po niej zostaje zwykle tylko w historii auta. Informacja o kradzieży odnotowana w historii pojazdu oznacza, że z zakupem trzeba poczekać, dopóki sprawa nie zostanie wyjaśniona. Zastawu ani leasingu nie widać gołym okiem, a potrafią one utrudnić przerejestrowanie auta. Lata spędzone w wypożyczalni, we flocie firmowej czy na postoju taksówek odbijają się na stanie wnętrza, zawieszenia i układu napędowego.
Metaliczne stuki tuż po uruchomieniu to sygnał, którego nie należy bagatelizować. Faktury za obsługę silnika, od filtrów po rozrząd, mówią o dbałości poprzednich właścicieli lepiej niż ustne zapewnienia. Podczas jazdy próbnej najlepiej wrzucić wszystkie biegi, także wsteczny, i posłuchać, czy skrzynia nie wyje.
Sprzedający zaznaczył, że auto nie jest uszkodzone, ale nie wyklucza to wcześniejszych, już naprawionych szkód. Po naprawie powypadkowej mechanik powinien obejrzeć podłużnice, progi i mocowania zawieszenia, bo tam najłatwiej dostrzec ślady poważnego uderzenia.
Początkowe znaki numeru VIN wskazują producenta, środkowe opisują model i wersję, a ostatnie to numer seryjny egzemplarza. Rejestry pojazdów i bazy danych o szkodach są prowadzone według numeru VIN, a nie numeru rejestracyjnego. Za przednią szybą, pod maską lub w podłodze znajduje się numer, który musi się zgadzać z dokumentami.
Zakres raportu zależy od tego, co trafiło do rejestrów: dla jednych aut to długa lista wpisów, dla innych kilka pozycji. Dokumenty mówią o przeszłości, a obecny stan techniczny da się ocenić dopiero na miejscu. Oględziny u mechanika, najlepiej na podnośniku i z miernikiem grubości lakieru, dopełniają obraz, który daje historia pojazdu.
Jeśli dane z ogłoszenia zgadzają się z historią pojazdu, można umówić się na oględziny. Używany samochód zawsze niesie pewne ryzyko, ale wiedza o jego przeszłości wyraźnie je ogranicza.
Podobne samochody: Opel Insignia
Wszystkie samochody Opel
2012 Opel Insignia
W0LGM5•••••••8443
Hatchback · 2.0 diesel · Manual
Sprawdź historię
2019 Opel Insignia
W0VZT8•••••••6829
Estate · 1.6 petrol · Automatic
Sprawdź historię
2017 Opel Insignia
W0VZT6•••••••2613
Hatchback · 1.5 petrol · Manual
Sprawdź historię
2010 Opel Insignia
W0LGT8•••••••5637
Estate · 2.0 diesel · Manual
Sprawdź historię