2011 BMW X3 VIN WBAWY31010L559040
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: BMW X3
- VIN
- WBAWY31010L559040
- Marka
- BMW
- Model
- X3
- Rok
- 2011
- Nadwozie
- SUV
- Kolor
- brown
- Paliwo
- Diesel
- Silnik
- 1 995 cm³
- Moc
- 184 hp
- Skrzynia biegów
- Automatic
- Napęd
- AWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 349 375 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o BMW X3
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN WBAWY31010L559040, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 349 375 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN WBAWY31010L559040: historia
Chodzi o samochód BMW X3, którego historię można sprawdzić po numerze VIN. Skrzynia biegów: automatyczna, napęd na wszystkie koła. Typ nadwozia: SUV, kolor lakieru: brązowy. Silnik ma pojemność 1 995 cm³.
Według ogłoszenia auto przejechało 349 375 km. Elektroniczny licznik można przestawić w kilka minut, a po takiej ingerencji nie zostaje żaden widoczny ślad. Zużycie kierownicy, pedałów i fotela kierowcy pośrednio świadczy o tym, ile auto naprawdę przejechało, choć to tylko wskazówka.
Na historię samochodu składają się kolejne rejestracje, zmiany właścicieli, badania techniczne, naprawy oraz szkody zgłoszone ubezpieczycielom. Dane o przeszłości pojazdu pochodzą z różnych źródeł, od stacji kontroli pojazdów po serwisy, i rzadko są zebrane w jednym miejscu. Z zapisanych zdarzeń da się odczytać, czy samochód był naprawiany po kolizji.
Sprawdzenie historii daje odpowiedzi na pytania, których nie rozstrzygną ani zdjęcia, ani rozmowa ze sprzedającym. Zdarza się, że auto jest zabezpieczeniem kredytu albo nadal jest w leasingu, a dokumenty pozwalają to wykryć. Nawet poważną kolizję po fachowej naprawie trudno dostrzec na lakierze, a ślad po niej zostaje zwykle tylko w historii auta. Lata spędzone w wypożyczalni, we flocie firmowej czy na postoju taksówek odbijają się na stanie wnętrza, zawieszenia i układu napędowego. Informacja o kradzieży zapisana w historii pojazdu wstrzymuje zakup, dopóki sprawa nie zostanie wyjaśniona.
Nierówna praca diesla na zimno i kłęby dymu przy gazie mogą zapowiadać kosztowną naprawę wtryskiwaczy albo turbosprężarki. Chłodnica, przewody i pompa wody wymagają osobnych oględzin. Podczas jazdy próbnej sprawdza się, jak skrzynia reaguje na mocniejsze przyspieszenie. W samochodzie z napędem na wszystkie koła każda z czterech opon powinna być tego samego typu i podobnie zużyta.
Oznaczenie „nieuszkodzony” dotyczy obecnego stanu auta i nie mówi nic o szkodach naprawionych w przeszłości. Różnice w odcieniu lakieru, nierówne szczeliny między elementami i ślady szlifowania to typowe oznaki naprawy blacharskiej.
Pierwsze znaki numeru VIN wskazują producenta, środkowe opisują model i wersję, a ostatnie to numer seryjny egzemplarza. Tablice rejestracyjne mogą się zmieniać, ale VIN zostaje z autem na zawsze, więc to on łączy całą historię pojazdu. Z dowodem rejestracyjnym trzeba porównać numer wybity na nadwoziu i ten z tabliczki znamionowej.
Raport zestawia w jednym miejscu to, co odnotowano pod danym numerem VIN: przebiegi, szkody, rejestracje czy wpisy o kradzieży. Naprawy wykonane na własny koszt często nie trafiają do baz danych, więc brak wpisu nie oznacza, że szkody nie było. Przejażdżka po różnych nawierzchniach pozwoli ocenić, jak auto się prowadzi i hamuje, czego żaden dokument nie odda.
Przed decyzją dobrze jest sprawdzić historię tego egzemplarza po numerze VIN i zestawić ją z ogłoszeniem. Decyzja oparta na znajomości historii jest pewniejsza niż decyzja podjęta na podstawie samego opisu auta.