2013 BMW X3 VIN WBAWY310700F21302
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: BMW X3
- VIN
- WBAWY310700F21302
- Marka
- BMW
- Model
- X3
- Rok
- 2013
- Nadwozie
- SUV
- Kolor
- brown
- Paliwo
- Diesel
- Silnik
- 1 995 cm³
- Moc
- 184 hp
- Skrzynia biegów
- Automatic
- Przebieg z ogłoszenia
- 196 712 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o BMW X3
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN WBAWY310700F21302, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 196 712 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN WBAWY310700F21302: historia
Opisany w ogłoszeniu samochód BMW X3 pochodzi z 2013 roku. Pojemność skokowa wynosi 2,0 l, a moc – 184 KM. Za zmianę przełożeń odpowiada automatyczna skrzynia biegów. Lakier jest brązowy, a typ nadwozia to SUV.
Samochód ma przejechane 196 712 km. Każdą liczbę podaną w ogłoszeniu lepiej traktować jako informację do sprawdzenia, a nie jako pewnik. Dobrze jest poprosić o książkę serwisową i faktury, bo odnotowane tam kilometry łatwo porównać z tym, co dziś pokazuje licznik.
Historia auta to nie tylko wypadki, ale też przeglądy, odczyty licznika, zmiany właścicieli i sposób użytkowania. Dane o przeszłości pojazdu pochodzą z różnych źródeł, od stacji kontroli pojazdów po serwisy, i rzadko są zebrane w jednym miejscu. Z zapisanych zdarzeń da się odczytać, czy samochód był naprawiany po kolizji.
Przed zakupem używanego auta warto wiedzieć, co działo się z nim wcześniej. Samochód po flocie firmowej nie musi być gorszy, ale o takiej przeszłości dobrze wiedzieć z wyprzedzeniem. Wypadek, po którym wymieniano elementy konstrukcyjne lub poduszki powietrzne, może wpływać na bezpieczeństwo, nawet gdy auto wygląda bez zarzutu. Skradzione auta bywają wystawiane z podrobionymi dokumentami, a niepasujący numer VIN często jest jedynym tropem. Zastaw rejestrowy lub niespłacony leasing to sprawy, które wychodzą na jaw dopiero w dokumentach.
W silniku wysokoprężnym sprawdza się przede wszystkim wtryskiwacze, filtr cząstek stałych i turbosprężarkę, bo ich naprawa bywa kosztowna. Chłodnica, przewody i pompa wody wymagają osobnych oględzin. Automatyczna skrzynia biegów powinna pracować płynnie, bez szarpnięć i opóźnień.
Sprzedający zaznaczył, że auto nie jest uszkodzone, ale nie wyklucza to wcześniejszych, już naprawionych szkód. Fachowo wykonana naprawa nie musi być powodem do rezygnacji, ale dobrze jest wiedzieć, czego dotyczyła i kto ją wykonał.
Numer identyfikacyjny WBAWY310700F21302 jest przypisany do tego jednego samochodu i nie powtarza się w żadnym innym aucie. Rejestry pojazdów i bazy danych o szkodach są prowadzone według numeru VIN, a nie numeru rejestracyjnego. Za przednią szybą, pod maską lub w podłodze znajduje się numer, który musi się zgadzać z dokumentami.
Raport z historii pojazdu pokazuje to, co zostało odnotowane w rejestrach: odczyty licznika, szkody, rejestracje i zgłoszenia kradzieży. Dokumenty mówią o przeszłości, a obecny stan techniczny trzeba ocenić na miejscu. Zaufany mechanik na podnośniku oceni podwozie i ślady napraw, których nie widać w żadnych zapisach.
Przed decyzją dobrze jest sprawdzić historię tego egzemplarza po numerze VIN i zestawić ją z ogłoszeniem. Im więcej wiadomo o przeszłości auta, tym mniej niespodzianek po zakupie.