2003 Saab 9-3 VIN YS3FH46Y431041147
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: Saab 9-3
- VIN
- YS3FH46Y431041147
- Marka
- Saab
- Model
- 9-3
- Rok
- 2003
- Nadwozie
- Sedan
- Kolor
- black
- Paliwo
- LPG
- Silnik
- 1 998 cm³
- Moc
- 210 hp
- Skrzynia biegów
- Manual
- Napęd
- FWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 378 000 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o Saab 9-3
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN YS3FH46Y431041147, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 378 000 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN YS3FH46Y431041147: historia
Chodzi o samochód Saab 9-3, którego historię można sprawdzić po numerze VIN. Za zmianę przełożeń odpowiada manualna skrzynia biegów. Pojemność skokowa wynosi 2,0 l. Nadwozie ma czarny lakier.
Sprzedający podaje przebieg 378 000 km. Elektroniczny licznik można przestawić w kilka minut, a po takiej ingerencji nie zostaje żaden widoczny ślad. Zużycie kierownicy, pedałów i fotela kierowcy powinno pasować do tego, co pokazuje licznik.
Dzieje samochodu to ciąg zdarzeń od pierwszej rejestracji: przeglądy, naprawy, szkody i zmiany właścicieli. Nie wszystko trafia do baz danych: naprawę w przydomowym warsztacie trudno odnaleźć, a wpis ze stacji kontroli pojazdów – znacznie łatwiej. Luki w dokumentach, takie jak lata bez żadnego wpisu, są sygnałem, żeby dopytać sprzedającego.
Wiele problemów z używanym samochodem można wykryć, zanim dojdzie do podpisania umowy. Auto używane wcześniej jako taksówka, w wypożyczalni albo we flocie firmowej często ma za sobą więcej kilometrów i cięższe warunki niż samochód prywatny. Wpis o kradzieży w rejestrach oznacza, że z transakcją trzeba się wstrzymać do czasu wyjaśnienia sprawy. Po starannej naprawie blacharskiej auto może wyglądać, jakby nic mu się nie stało, nawet jeśli wymieniano w nim elementy konstrukcji nadwozia.
W samochodzie zasilanym gazem liczy się regularny serwis instalacji i regulacja luzu zaworowego, co powinny potwierdzać faktury. Warto zapytać o terminy wymiany oleju i rozrządu oraz poprosić o faktury za te prace. Praca sprzęgła i to, czy biegi wchodzą bez zgrzytów, najwięcej mówią o stanie manualnej skrzyni.
Oznaczenie „nieuszkodzony” opisuje obecny stan auta i nie mówi nic o szkodach naprawionych w przeszłości.
Numer VIN YS3FH46Y431041147 składa się z 17 znaków, w których zakodowano producenta, model, rok modelowy, zakład produkcyjny i numer seryjny egzemplarza. Po numerze VIN odnajduje się wpisy dotyczące auta, nawet jeśli kilka razy zmieniało ono właściciela i tablice rejestracyjne. Przy oględzinach sprawdza się, czy wybity numer nie nosi śladów przebijania.
Raport z historii może obejmować odczyty licznika, zgłoszone szkody, zmiany właścicieli czy informacje o kradzieży, o ile takie wpisy istnieją. Stanu hamulców, zawieszenia ani korozji nie da się ocenić na podstawie wpisów. Niezależny mechanik na podnośniku sprawdzi podwozie i ślady napraw, których nie widać w żadnych zapisach.
Sprawdzenie numeru VIN to pierwszy krok, a oględziny u mechanika pozwolą domknąć ocenę. Im więcej wiadomo o przeszłości auta, tym mniej niespodzianek po zakupie.