2019 Lexus UX VIN JTHY65BH202017287
Mapa uszkodzeń
Jeśli dla tego numeru VIN istnieją wpisy o uszkodzeniach, raport pokazuje uszkodzone strefyKradzież, zastawy i stan prawny
Sprawdzenia istotne przy rejestracji i odsprzedażyHistoria na osi czasu
Pokazujemy dane odczytane z numeru VIN. Zapisane wpisy, jeśli istnieją, znajdziesz w pełnym raporcie.Przebieg
Przebieg podany w ogłoszeniuRaport może zawierać wcześniejsze zdjęcia
Sprawdź przed zakupem
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić w każdym używanym aucieDane techniczne: Lexus UX
- VIN
- JTHY65BH202017287
- Marka
- Lexus
- Model
- UX
- Rok
- 2019
- Nadwozie
- SUV
- Kolor
- white
- Paliwo
- CNG
- Silnik
- 1 987 cm³
- Moc
- 184 hp
- Skrzynia biegów
- Automatic
- Napęd
- FWD
- Przebieg z ogłoszenia
- 121 000 km
- Stan uszkodzeń w ogłoszeniu
- Nieoznaczony jako uszkodzony
Pytania kupujących o Lexus UX
Sprzedawca nie zaznaczył uszkodzeń. Czy mogę na tym polegać?
Tylko na tyle, na ile sprzedawca wie: naprawa u poprzedniego właściciela mogła mu umknąć. Wypadki i naprawy zapisane dla VIN JTHY65BH202017287, jeśli są, znajdziesz w pełnym raporcie.
Czy przebieg 121 000 km z ogłoszenia jest prawdziwy?
To liczba podana przez sprzedawcę. Porównaj ją z odczytami z przeglądów i serwisów w pełnym raporcie: przebieg może tylko rosnąć, więc spadek wskazuje na cofnięty licznik.
Czy to auto jest sprowadzone?
Rejestracje za granicą rzadko trafiają do krajowych rejestrów. Jeśli auto było zarejestrowane w innych krajach, pełny raport je wymieni.
Kto sprzedaje raport i ile on kosztuje?
Niezależny partner, wybierany automatycznie dla każdego numeru VIN przez nasz system na podstawie danych analitycznych. Partner pokazuje cenę przed płatnością; możemy otrzymać prowizję.
VIN JTHY65BH202017287: historia
Oferowany samochód to Lexus UX. Moc na koła przekazuje automatyczna skrzynia biegów. Silnik ma pojemność 1 987 cm³ i rozwija 184 KM. Kolor lakieru: biały.
Deklarowany przebieg to 121 000 km. Cofnięcie licznika nie zostawia widocznych śladów, dlatego sama liczba na desce rozdzielczej jest tylko punktem wyjścia. Zużycie kierownicy, pedałów i fotela kierowcy powinno pasować do tego, co pokazuje licznik.
Każdy samochód ma swoją historię: datę pierwszej rejestracji, kolejnych właścicieli, wizyty na stacji kontroli pojazdów, naprawy i ewentualne szkody. Dane o przeszłości pojazdu pochodzą z różnych źródeł, od stacji kontroli pojazdów po serwisy, i rzadko są zebrane w jednym miejscu. Luki w dokumentach, takie jak lata bez żadnego wpisu, to sygnał, żeby dopytać sprzedającego.
Sprawdzenie historii przed zakupem pomaga uniknąć najczęstszych pułapek rynku wtórnego. Skradzione auta bywają wystawiane z podrobionymi dokumentami, a niezgodność numerów VIN często jest jedynym tropem. Po starannej naprawie blacharskiej auto może wyglądać, jakby nic mu się nie stało, nawet jeśli wymieniano w nim elementy konstrukcji nadwozia. Zdarza się, że auto jest zabezpieczeniem kredytu albo nadal jest w leasingu, a dokumenty pozwalają to wykryć. Lata spędzone w wypożyczalni, we flocie firmowej czy na postoju taksówek odbijają się na stanie wnętrza, zawieszenia i układu napędowego.
W aucie z instalacją gazową trzeba sprawdzić termin legalizacji zbiornika i to, kto montował instalację. Faktury za obsługę silnika, od filtrów po rozrząd, mówią o dbałości poprzednich właścicieli lepiej niż ustne zapewnienia. Podczas jazdy próbnej sprawdza się, jak skrzynia reaguje na mocniejsze przyspieszenie.
Według sprzedającego samochód nie ma uszkodzeń, a historia może pokazać, czy wcześniej zgłaszano jakieś szkody. Po naprawie powypadkowej mechanik powinien obejrzeć podłużnice, progi i mocowania zawieszenia, bo tam najłatwiej dostrzec ślady poważnego uderzenia.
Numer identyfikacyjny JTHY65BH202017287 należy wyłącznie do tego egzemplarza i nie powtarza się w żadnym innym aucie. Po numerze VIN odnajduje się wpisy dotyczące auta, nawet jeśli wielokrotnie zmieniało ono właściciela i tablice rejestracyjne. Z dowodem rejestracyjnym należy porównać numer wybity na nadwoziu i ten z tabliczki znamionowej.
Zakres raportu zależy od tego, co trafiło do rejestrów: dla jednych aut to wiele stron informacji, dla innych kilka pozycji. Z wpisów nie wynika, czy naprawy wykonano starannie, ani jak zużyte są opony, hamulce i zawieszenie. Przed podpisaniem umowy warto umówić przegląd przedzakupowy w niezależnym serwisie.
Zanim dojdzie do umowy, dane z ogłoszenia najlepiej zestawić z historią zapisaną pod numerem VIN. Znajomość historii auta ułatwia rozmowę ze sprzedającym i pozwala zadawać konkretne pytania.